trzecizakonfsspx.blogspot.com jest stroną Trzeciego Zakonu Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X w Polsce.
Znajdują się na niej najważniejsze informacje z życia naszej Duchowej Rodziny, intencje modlitewne oraz listy Duchowego Ojca, rozważania, biuletyny i wykłady.

Intencje modlitewne obowiązują od każdego pierwszego dnia miesiąca (będą podawane kilka dni wcześniej),
rozważania na dany miesiąc będą zamieszczane ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego.

środa, 4 marca 2020

Rozważanie dla III Zakonu FSSPX na luty 2020 r.

MANIPULARZ. REFLEKSJE PRZY OŁTARZU (16)

Każdy, kto szczerze dąży do uświęcenia swego życia, musi przejść swoją drogę oczyszczenia. Musi przejść swoje przykrości, swoje smutki, swoje niepowodzenia... Te wszystkie „czarne chwile” pozostaną też później, ale będą one osładzane, rozjaśnione przez pociechy, jakie zsyła Pan Bóg wiernym swym przyjaciołom. Czasami jednak pociech tych nie ma. Wtedy jest ciężko… I to jest los subdiakona. Dano mu manipularz, dawną chustę do ocierania potu. Toteż przy wkładaniu na rękę manipularza mówi subdiakon: „niech zasłużę, o Panie, nosić manipularz płaczu i smutku, abym z radością otrzymał nagrodę za pracę”.

Jednak ta nagroda dopiero później przyjdzie. Na razie trzeba być gotowym na płacz i smutek. Płacz i smutek nie powinny być jednak czymś beznadziejnym w życiu. Powinny one być dobrymi uczynkami, uczynkami zasługującymi na niebo.

Biskup, wkładając manipularz nowo wyświęconemu subdiakonowi, mówi: „Weź manipularz, który oznacza owoce dobrych uczynków”. Wejrzyjmy w swoje cierpienia i smutki, czy są one dobrymi uczynkami zasługującymi na niebo, czy też beznadziejnymi i bezwartościowymi boleściami? Wtedy będą dobrymi uczynkami, gdy im się nie poddamy, gdy nie wzbudzą w nas niecierpliwości i buntu, gdy będą one traktowane przez nas jako wynagrodzenie Sercu Bożemu za winy nasze. Ponieważ cierpienia i smutki można ofiarować Sercu Pana Jezusa, dlatego należy je przyjąć całym sercem jako wspaniałą okazję do zadośćuczynienia. Subdiakon wkłada manipularz na lewe przedramię, czyli na rękę „od serca”. Wkładając manipularz na rękę „od serca”, subdiakon całuje krzyżyk wyhaftowany na manipularzu. Ten gest kryje w sobie wielkie znaczenie.

Oto jest właściwy sposób przyjmowania cierpień i smutków: z całego serca i z ucałowaniem krzyża z wdzięczności, że Pan Bóg nam daje potężny środek (okazję, możliwość) do wynagrodzenia za grzechy nasze i świata.


(styl nieco uwspółcześniono)

(źródło:
ks. K. Dąbrowski T.J.,
Manipularz. Refleksje przy ołtarzu (16), „Pod Opieką św. Józefa” R. IV:1949, nr 10, s. 33)