trzecizakonfsspx.blogspot.com jest stroną Trzeciego Zakonu Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X w Polsce.
Znajdują się na niej najważniejsze informacje z życia naszej Duchowej Rodziny, intencje modlitewne oraz listy Duchowego Ojca, rozważania, biuletyny i wykłady.

Intencje modlitewne obowiązują od każdego pierwszego dnia miesiąca (będą podawane kilka dni wcześniej),
rozważania na dany miesiąc będą zamieszczane ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego.

poniedziałek, 16 listopada 2020

Rozważanie dla III Zakonu FSSPX na listopad 2020 r.

TRZY PORUSZAJĄCE SIŁY


Abyście mogli się poddać zupełnie i całym sercem woli Boga i natchnieniom Jego łaski, musicie pozwolić, aby oddziaływały na was trzy czynniki, czyli trzy główne pobudki. Bo tylko tym sposobem zdołacie zachować swe serca nieskażone.


Pierwszą taka pobudką jest dobrze zrozumiany egoizm. Winien on was odstraszać od grzechu śmiertelnego i od wszystkiego, co do takiego grzechu prowadzi. To będzie dopiero pierwszy stopień pokory, uległości wobec Boga, lekceważenia siebie i rzeczy światowych. Stopień takiej doskonałości moralnej jest konieczny, aby nas od zguby wiecznej uchronić. Wymaga on od nas, abyśmy natychmiast, nie wahając się, odrzucali to wszystko, co nas od Boga odłącza lub do takiego odłączenia prowadzi.


piątek, 9 października 2020

Rozważanie dla III Zakonu FSSPX na październik 2020 r.

CHRZEŚCIJANIN SŁUŻY SPRAWIE ZWYCIĘSKIEJ


Służba Bogu i po zmartwychwstaniu Chrystusa jest służbą żołnierską. Królestwo niebieskie zawsze gwałt cierpi. I tak będzie aż do naszej śmierci, aż do końca świata. Ciężkie chwile i twarde walki czekają chrześcijan. Panować nad sobą co dzień, bezustannie nie jest rzeczą łatwą, a nikt od tej konieczności uwolnić nie może. Jak żołnierze w czasie pokoju przygotowują się do walki, tak i chrześcijanin powinien się ciągle ćwiczyć, żeby w decydujących chwilach odnieść zwycięstwo. Żołnierz, ćwiczący się ciągle w sztuce wojennej, łatwo zwycięży. „Karcę ciało – mówi św. Paweł – i w niewolę podbijam. Bym snać innym przepowiadając, sam się nie stał odrzuconym” (1 Kor 9, 27). Konieczne jest umartwienie w rzeczach pozornie drobnych. Przez to uczymy się odnosić zwycięstwo w wielkich walkach. Codziennie życie nastręcza bardzo licznych sposobności, by powściągać swój język, oczy, słuch i inne zmysły; by panować nad swą pychą, chęcią używania, nad ciekawością, niecierpliwością; by umartwiać swoją gnuśność i wygodnictwo, swoją kłótliwość, zmienność, baczenie na wzgląd ludzki; by zachować chrześcijański umiar tak w ubiorze, jak i w zewnętrznym postępowaniu. Prócz walki z wrogiem wewnętrznym, trzeba się zmagać z wrogiem zewnętrznym. „Ciało nasze żadnego odpocznienia nie miło – pisze o sobie św. Paweł – aleśmy ucierpieli wszelkie utrapienie: zewnątrz walki, a wewnątrz obawy” (2 Kor 7, 5). Bez ustanku musimy odpierać napaści świata i mocy ciemności.

wtorek, 8 września 2020

Rozważanie dla III Zakonu FSSPX na wrzesień 2020 r.

 HISTORIA DOGMATÓW

W rzeczywistości chrześcijaństwo jest wewnętrzną organiczna jednością, jednością życiową, która wprawdzie mocą swej pełni czyni nieustannie postępy i rozwija się, ale na wszystkich stopniach tego rozwoju jest i pozostaje jedną całością; jest i pozostaje chrześcijaństwem Chrystusa. Wszystkie możliwości życiowe, złożone w żołędziu jako w swoim zarodku, potrafię objąć wzrokiem dopiero wówczas, gdy ujrzę rozłożysty dąb w całym majestacie jego potęgi i siły. I na nic się mi tutaj przyda sama embriologia żołędzia, choćbym ją nie wiadomo jak gruntownie przestudiował z książką w ręku lub z pomocą mikroskopu w gabinecie embriologicznym. Podobnie ma się rzecz z chrześcijaństwem. Całą szerokość i głębię nauki Chrystusowej, całe olbrzymie bogactwo świadomości, którą Chrystus miał o sobie, Jego przepowiadanie (nauczanie) i Jego pełnia – to wszystko zdołam ujrzeć, gdy zobaczę przed sobą chrześcijaństwo w postaci dojrzałej, gdy mi się ono ukaże w swej wewnętrznej jedności. Z historii dogmatów wynikają niezbicie trzy fakty.